Rosyjskie śmigłowce K-27 tropią na Bałtyku okręty podwodne
Jak podało w czwartek biuro prasowe Floty Bałtyckiej, około 20 samolotów i śmigłowców ćwiczyło elementy walki powietrznej, uderzało w cele naziemne i „polowało” na rzekome okręty podwodne wroga podczas zaplanowanych ćwiczeń na Morzu Bałtyckim.
Piloci pułków lotnictwa myśliwskiego oraz śmigłowców z formacji lotnictwa morskiego Floty wykonywali loty nad Obwodem Kaliningradzkim i Morzem Bałtyckim. Piloci myśliwców i bombowców ćwiczyli taktykę walki powietrznej z samolotami pozornego wroga. – poinformowało biuro prasowe w oficjalnym oświadczeniu.
Szczególną uwagę podczas ćwiczeń zwrócono na technikę pilotażu oraz stosowanie manewrów ofensywnych i defensywnych na różnych wysokościach – czytamy w oświadczeniu.
Realizując zadania szkolenia bojowego, załogi śmigłowców Mi-24 i Mi-8 wykonywały wypady przeciw celom naziemnym hipotetycznego przeciwnika, a piloci śmigłowców Ka-27 w dzień i w nocy wykrywali okręty podwodne.
W sumie w ćwiczeniach szkolenia bojowego zaangażowanych było około 20 różnych typów statków powietrznych. W ostatnich miesiącach Rosjanie dość intensywnie ćwiczą wykorzystując różne formacje wojskowe. Działania ZOP są tym bardziej interesujące iż niewiele państw w basenie Morza Bałtyckiego posiada takie okręty wojenne.
Źródło: tass.com
Przeczytaj też: