Złamanie niemieckiej maszyny szyfrującej Geheimschreiber – kryptologiczny triumf w cieniu wojny
Podczas gdy największe sukcesy kryptologiczne II wojny światowej zwykle kojarzymy z brytyjskim Bletchley Park i Alanem Turingiem, mało kto wie, że jeden z najbardziej imponujących wyczynów łamania szyfrów miał miejsce w neutralnej Szwecji. Warto przy tym pamiętać, że fundamenty pod aliancki sukces w łamaniu niemieckich kodów stworzyli jeszcze przed wojną polscy kryptolodzy Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski, którzy złamali szyfr Enigmy już w latach 30. XX wieku. W cieniu wielkich operacji kryptograficznych działał również Arne Beurling (one boulin), szwedzki matematyk, który w 1940 roku samodzielnie odczytał kod niemieckiej maszyny szyfrującej Geheimschreiber (gechejmszrajbra), znanej też jako Siemens & Halske T52. Jego wyczyn pozwolił szwedzkiemu wywiadowi wojskowemu na odczytanie tysięcy tajnych depesz niemieckich i do dziś pozostaje jednym z najbardziej niedocenionych sukcesów kryptologicznych II wojny światowej.

