Argentyńskie okręty podwodne w konflikcie falklandzkim

Dowódca San Luis — Fernando Azceuta. / Zdjęcie: zbiory Aleksandr Mitrofanov
Dowódca San Luis — Fernando Azceuta. / Zdjęcie: zbiory Aleksandr Mitrofanov

W dniu 19 kwietnia w czasie treningu zepsuł się komputer do strzelań torpedowych, którego nie udało się naprawić własnymi siłami załogi. Tym samym opracowanie wszystkich parametrów do strzelań torpedowych przeprowadzać trzeba było ręcznie, co obniżyło ich efektywność. Taki sposób działania zalecany był jedynie w przypadku obrony własnej. Mimo wszystko dowództwo nakazało kontynuację patrolowania. W dniu 27 kwietnia otrzymano rozkaz przejścia do sektora „Maria” znajdującego się na NE od wyspy Isla Soledad (East Falkland), który osiągnął w dniu 29-go. W tym samym dniu okręt otrzymał zezwolenie atakowania przeciwnika w obrębie 200 Mm strefy (Total Exclusion Zone) wokoło wyspy.

1 maja akustycy San Luis nawiązali kontakt hydroakustyczny z okrętem bojowym. Dokładniejsza identyfikację jednostki przeprowadzono metodą oceny promieniowania elektromagnetycznego za pomocą przekaźników systemu rozpoznania radioelektronicznego. Prawdopodobnie był to niszczyciel typu 42 lub fregata typu 21 lub 22 (wg danych brytyjskich w tym czasie znajdowały się tam fregaty Arrow (F 173) i Alacrity (F 174). Następnego dnia o godz. 08.00 ogłoszono alarm bojowy, bowiem dzięki dobremu rozchodzeniu się dźwięku okręt podwodny zdołał zając dogodną pozycję do ataku. O 10.15 z odległości 10 000 m wystrzelono torpedę SST- 4, z którą jednak po 3-4 minutach utracono kontakt z powodu zerwania się przewodu sterowania. Wybuchu nie usłyszano. Wg niektórych źródeł torpeda trafiła i zniszczyła cel pozorowany „Crosby” Mk 182 fregaty Arrow.

Fregaty Brilliant (F 90) i Yarmouth (F 101) przy wsparciu 3 śmigłowców Sea King z lotniskowców rozpoczęły polowanie na okręt podwodny, trwające 20 godzin. W 16 godzinie „polowania” jeden ze śmigłowców zrzucił torpedę Mk 46, jednak okręt podwodny zdołał się przed nią uchylić odpalając cel pozorowany (Ładunek, wytwarzający obłok pęcherzyków gazowych). San Luis powoli zbliżał się w stronę wybrzeża i o godz. 16.00 siadł na kamienistym dnie aby ograniczyć poziom własnych szumów i oszczędzić energię (dno jednostki dla zabezpieczenia przed uszkodzeniem wyposażone było w teflonowy płaskownik). Szumy brytyjskich jednostek i wybuchy bomb głębinowych stopniowo oddalały się i o godz. 21.00 dowódca okrętu, któremu bliskość brzegu utrudniała możliwość manewrowania, postanowił wyjść na otwarte morze. W tym momencie dał o sobie znać kiepski stan techniczny pomp osuszających, które potrzebowały 40 minut nieprzerwanej pracy by oderwać okręt od dna i opróżnić zbiorniki szybkiego zanurzenia. Szum pomp spowodował nową serię ataków. Eksplozja jednej z bomb głębinowych nastąpiła niebezpiecznie blisko. Ogółem zrzucono 30 bomb głębinowych. Okręt ponownie osiadł na dnie i nieprzyjaciel utracił z nim kontakt. O godz. 05.00 rano 2 maja okręt wynurzył się na chrapach i korzystając z ciemności rozpoczął ładowanie akumulatorów. Wkrótce jednak nawiązano kontakt hydroakustyczny z okrętem nawodnym, wobec czego ładowanie przerwano.

4 maja San Luis został skierowany do sektora „Isabel” na wschód od wyspy Isla de Leones Marinos. Dyslokację spowodowała nadzieja dowództwa na odnalezienie przeciwnika w rejonie, gdzie w tym dniu zatonął niszczyciel Sheffield. Po 3 dniach bezskutecznych poszukiwań okręt powrócił do sektora „Maria”. W dniu 8 maja w sektorze rufowym stwierdzono szumy o niejasnym charakterze, zbliżające się z prędkością 6-8 węzłów, prawdopodobnie pochodzące z okrętu podwodnego. Obawiając się ataku, argentyński dowódca rozkazał wystrzelić cele pozorowane, aby pod ich przykryciem podjąć manewr zbliżenia. O godz. 21.42 z dystansu 2 400 m odpalono torpedę Mk 37, która eksplodowała o 21.58. Wg danych hydroakustyków cel kontynuował swój marsz, zatem wybuch spowodowany był nie trafieniem w okręt podwodny przeciwnika, lecz zadziałaniem zapalnika przy zetknięciu z Ławica kryla lub podwodną skała. Do dziś cel ataku przeprowadzonego w dniu 8 maja nie został ustalony.

„San Luis” w stoczni w 2004 r. / Zdjęcie: Martín Otero (licencja Creative Commons Attribution 2.5 Generic)
San Luis w stoczni w 2004 r. / Zdjęcie: Martín Otero (licencja Creative Commons Attribution 2.5 Generic)

Po południu 10 maja San Luis opuści sektor „Maria” i skierował się na zachód aby przechwycić okręt, który na podstawie szumów określono jako niszczyciel. Po długotrwałym manewrowaniu w celu zbliżenia, wykryto szum śrub jeszcze jednego niszczyciela. 11 maja o godz. 01.40 w kierunku jednego z okrętów wystrzelono z odległości około 2,5 Mm torpedę SST-4. Po upływie 2 minut i 12 sekund zerwał się kabel sterujący, a po 6 usłyszano słaby wybuch z charakterystycznym metalicznych dźwiękiem, nie pochodzący od eksplozji torpedy. Okręty odeszły z pełna prędkością nie podejmując nawet próby kontrataku. Po zakończeniu konfliktu falklandzkiego firma AEG Telefunken przeprowadziła badania w celu ustalenia przyczyn niedostatków w konstrukcji zapalnika i systemu rozwijania przewodu sterowania torpedy SST-4.

Po trzecim nieudanym ataku Azcueta naruszył ciszę radiową i poinformował dowództwo o kłopotach technicznych i niesprawności uzbrojenia. W rezultacie otrzymał rozkaz powrotu do bazy. 19 maja San Luis przybył do bazy Puerto Belgrano po 40 dniowym rejsie, w czasie którego znajdował się w zanurzeniu przez 864 godziny. W bazie planowano remont komputera do strzelań torpedowych, uzupełnienie stanu torped, wymianę części załogi, a następnie ponowne wyjście na pozycję bojową. Do chwili zakończenia konfliktu, to jest 14 czerwca, nie zdołano jednak ukończy remontu. Brytyjczycy nie bacząc na to stale obawiali się ataków okrętów podwodnych i wydzielani znaczne siły do walki z nieistniejącym wrogiem. Konflikt falklandzki pokazał, że klasyczny okręt podwodny o napędzie diesel-elektrycznym nadal stanowi poważne zagrożenie.Aleksandr Mitrofanov

Tłumaczenie z języka rosyjskiego Maciej S. Sobański

Bibliografia:

Woodward S. One Hundred Days, Naval Institute Press, Annapolis 1997.

Foster S., Hit The Beach, Cassel Military Classics, London 1998.

History of The Royal Navy in the 20th Century, Bison Books Ltd, London 1987.

Fighting Ships of The World, Hamlyn Publishing Group Ltd, 1980.

The Naval Institute Guide to Combat Fleets of The World 1995., Naval Institute Press, Annapolis 1995.

Rössler E., The U-Boat. The Evolution and Technical History of German Submarines, Cassel & Co, London 2001.

Bożenko P.W., Submariny na wojnie, Moskwa 1999.

Aleksandrow J.I., Gusiew A.N., Bojewyje korabli mira na rubieże XX-XXI wieków. Czast I, Sankt Petersburg 2000.

Thompson J., No Picnic, Cassel & Co, London 2001.

“Defensa”, Numero 264, Abril 2000.

”Warship World”, Volume 6, Number 10, Spring 2000.

Internet.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.