Rosyjskie okręty okrążają Wielką Brytanię

Atomowy okręt podwodny Alexander Nevsky - Okręt w macierzystej bazie w Wiluczyńsku. / Zdjęcie: Ministry of Defence of the Russian Federation
Atomowy okręt podwodny Alexander Nevsky – Okręt w macierzystej bazie w Wiluczyńsku. / Zdjęcie: Ministry of Defence of the Russian Federation

Rosyjskie okręty podwodne “okrążają całe wybrzeże Wielkiej Brytanii” – powiedział brytyjski minister obrony Ben Wallace w wywiadzie dla “Daily Telegraph”. W jego ocenie, Rosja jest dla Wielkiej Brytanii “zagrożeniem numer jeden”.

W wywiadzie dla “Daily Telegraph” Wallace ujawnił, że pod koniec ubiegłego roku, po raz pierwszy od “bardzo, bardzo dawna, a może pierwszy raz w ogóle”, rosyjsko okręt podwodny został zauważony na Morzu Irlandzkim.

To pierwszy raz, gdy brytyjski rząd potwierdził obecność rosyjskich okrętów na Morzu Irlandzkim. Zwykle są one zauważane w kanale La Manche lub na Morzu Północnym – od roku 2013 r. Wielka Brytania wykryła co najmniej 150 przypadków, by rosyjskie jednostki były w pobliżu brytyjskich wód terytorialnych. Brytyjska marynarka zwykle w takich sytuacjach wysyła fregatę lub niszczyciela, by monitorować ruchy rosyjskiej jednostki.

W zeszłym roku oprócz wspomnianego okrętu podwodnego, zauważono u wybrzeży Wielkiej Brytanii jeszcze siedem innych rosyjskich okrętów oraz 26 statków niewojskowych. Jak podkreślił Wallace, Rosja celowo przeprowadza takie działania wymierzone w Wielką Brytanię. Takie działania mają być pokazem siły oraz wprowadzać niepokój na rodzimych wodach.

Podejrzewa się również szpiegostwo rosyjskie wymierzone w systemy informatyczne Wielkiej Brytanii. Stąd być może zwiększona aktywność w ostatnich latach rosyjskich okrętów podwodnych.

“Jesteśmy regularnie odwiedzani przez wścibskie rosyjskie okręty podwodne, a teraz jesteśmy regularnie odwiedzani przez kilka rosyjskich okrętów wojennych. Próbowaliśmy deeskalacji, próbowaliśmy różnych metod, ale w tej chwili, dopóki Rosja nie zmieni swojej postawy, dość trudno jest zobaczyć, dokąd zmierzamy” – powiedział Wallace.

Wallace rozmawiał z “Daily Telegraph” przy okazji wypłynięcia w sobotę w pierwszą misję na morzu nowego brytyjskiego lotniskowca HMS Queen Elizabeth, który kieruje się stronę Oceanu Indyjskiego, a potem Pacyfiku. Minister obrony powiedział, że celem tej misji jest pokazanie, iż Wielka Brytania znowu jest w stanie bronić swoich interesów wiele tysięcy kilometrów od kraju. Jak dodał, odbiorcami tej demonstracji mają być przede wszystkim wrogowie Wielkiej Brytanii i wskazał, że zagrożeniem numer jeden pozostaje Rosja.

Źródło: PAP, interia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.