Kolizja okrętu podwodnego US Navy USS Connecticut

USS Connecticut (SSN 22). / Zdjęcie: US NAVY
USS Connecticut (SSN 22). / Zdjęcie: US Navy

Okręt podwodny klasy Seawolf USS Connecticut (SSN 22) uderzył w obiekt podczas zanurzenia po południu 2 października, podczas operowania na wodach międzynarodowych w regionie Indo-Pacyfiku. Bezpieczeństwo załogi pozostaje najwyższym priorytetem Marynarki Wojennej. Nie odnotowano obrażeń zagrażających życiu.

Okręt pozostaje w bezpiecznym i stabilnym stanie. Elektrownia napędu jądrowego USS Connecticut nie została naruszona i pozostaje w pełni sprawna. Oceniany jest zakres uszkodzeń pozostałej części okrętu podwodnego. Marynarka Wojenna USA nie zwróciła się o pomoc. Incydent zostanie zbadany.

USS Connecticut powrócił do Floty Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych we wrześniu 2019 roku po pracach konserwacyjnych i modernizacyjnych.

Według USNI News ostatni znany przypadek, w którym amerykański okręt podwodny uderzył w inny podwodny obiekt, miał miejsce w 2005 r. Wtedy USS San Franciso (SSN -711) uderzył z pełną prędkością w podwodną górę w pobliżu Guam. W incydencie zginął jeden marynarz.

Według USNI News incydent z udziałem USS Connecticut miał miejsce na Morzu Południowochińskim.

USS Seawolf przeprowadzający próby morskie w 1996 roku. / Zdjęcie: US Navy
USS Seawolf przeprowadzający próby morskie w 1996 roku. / Zdjęcie: US Navy

Informacje o SSN klasy Seawolf

Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych ma trzy szturmowe okręty podwodne klasy Seawolf o napędzie atomowym. USS Seawolf (SSN 21) został oddany do użytku 19 lipca 1997 r., USS Connecticut (SSN 22) został oddany do użytku 11 grudnia 1998 r., a USS Jimmy Carter (SSN 23) został oddany do użytku 19 lutego 2005 r. Klasa jest wyjątkowo cicha, szybka, dobrze uzbrojona i wyposażona w zaawansowane czujniki.

Projekt Seawolf miał na celu zwalczanie zagrożenia ze strony zaawansowanych radzieckich okrętów podwodnych z pociskami balistycznymi, takich jak Typhoon, oraz atakowanie okrętów podwodnych, takich jak Akula, w głębokim środowisku oceanicznym. Kadłuby klasy Seawolf są zbudowane ze stali HY-100, która jest mocniejsza niż stal HY-80 stosowana w poprzednich klasach, aby wytrzymać ciśnienie wody na większych głębokościach.

Okręty podwodne Seawolf są większe, szybsze i znacznie cichsze niż poprzednie okręty podwodne klasy Los Angeles; mają też więcej uzbrojenia i dwa razy więcej wyrzutni torped. Chociaż nie ma VLS, klasa Seawolf ma osiem wyrzutni torped i może pomieścić do 50 rodzajów broni (w tym pociski samosterujące UGM-109 Tomahawk do atakowania celów lądowych) w swoim pomieszczeniu torpedowym.Okręty podwodne posiadają również bogate wyposażenie umożliwiające pływanie na płytkich wodach.

Trzeci okręt tej klasy, USS Jimmy Carter (SSN 23), ma 100-stopowy kadłub, zwany platformą wielozadaniową (MMP). Ta sekcja kadłuba zapewnia dodatkowe ładunki, aby pomieścić zaawansowaną technologię wykorzystywaną do prowadzenia tajnych badań i rozwoju oraz do zwiększenia zdolności bojowych. MMP umożliwia uruchamianie i odzyskiwanie zdalnie sterowanych pojazdów (ROV) i Navy SEALs. MMP może być również używany jako podwodna komora spawalnicza do podczepiania podmorskich kabli światłowodowych. Wcześniej tę rolę pełnił wycofany ze służby USS Parche.

Źródło: navalnews.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.