W cieśninie Ormuz ruch spadł do 90%

Ruch morski w kluczowej Cieśninie Ormuz spadł o ponad 90 procent od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Ponad dwadzieścia statków zostało uszkodzonych lub poniosło ofiary podczas próby przebicia się przez przeszkodę wchodzącą lub wychodzącą z Zatoki, twierdzą eksperci z zespołu dowodzonego przez Royal Navy monitorującego wody regionu.

Oprócz duszenia handlu międzynarodowego, zespół UK Maritime Trade Operations (UKMTO) z Portsdown Hill z widokiem na Portsmouth ostrzega przed nadciągającym kryzysem humanitarnym, który dotknie ponad 20 000 marynarzy uwięzionych w Zatoce. A gdy świat skupia się na Cieśninie Ormuz, pojawia się ostrzeżenie o odradzającym się piractwie u wybrzeży Somalii.

UKMTO pełni funkcję zarówno 'centrum obsługi telefonicznej 999′ dla marynarzy przepływających przez Morze Czerwone/Zatokę/północny Ocean Indyjski, jak i jako usługa informacyjna, ostrzegająca marynarzy legalnie wykonujących swoją działalność o zagrożeniach i zagrożeniach.

Założone po atakach z 11 września w 2001 roku, centrum to w ciągu ostatniego ćwierćwiecza zyskało reputację wśród marynarzy, firm żeglugowych, organizacji żeglarskich, władz cywilnych i wojskowych oraz rządów dzięki szybkości, precyzji, użyteczności i bezstronności – wszystko to jest kluczowe w jednym z najbardziej niezamieszkanych regionów świata.

Po intensywnych okresach pod koniec lat 2000. i na początku 200. XX wieku, gdy piractwo w Somalii osiągało szczyt, oraz ponownie pod koniec 2023 roku, gdy rebelianci Huti w Jemenie atakowali żeglugę na Morzu Czerwonym, ruch na szlakach morskich Bliskiego Wschodu wrócił do pewnej formy normalności.

Ale od początku Operacji Epicka Furia pod koniec lutego, raporty trafiające do UKMTO „poszybowały w górę” – zwłaszcza w Cieśninie Ormuz.

Centrum odnotowało 41 incydentów między 1 marca a 27 kwietnia, w tym

  • 26 „ataków”, w których statki lub ich załogi zostały uszkodzone celowo lub doznały ubocznych szkód (np. odłamków z przechwyconego drona);
  • 4 przypadki nękania lub utrudniania statków handlowych;
  • 9 statków doświadczyło bliskich trafień.

„Najbardziej niepokojące wezwania dotyczą okrętów atakowanych” – powiedziała komandor Jo Black, szef operacji UKMTO. „To dla nich absolutnie przerażające doświadczenie – są cywilami, nie są na to przygotowani – drony, rakiety, ogień z broni ręcznej wymierzony w mostek lub maszynownię i zagrożenia dla ich bezpieczeństwa – więc są zestresowani, wielu mówi tylko bardzo podstawowym angielskim i próbują opisać rzeczy często poza ich zrozumieniem.

Ataki – lub groźby ataku (mimo zapewnień irańskich władz, że nie ma jeszcze dowodów na eksplorację tej cechy) – niemal całkowicie zamknęły system rozdzielania ruchu, tzw. „autostradę żeglugową”, tradycyjnie używaną przez żeglugę do bezpiecznego wjazdu i wyjazdu z Zatoki.

Wpływ na handel globalny jest od razu widoczny dzięki przerośniętym ekranom dominującym w sali operacyjnej, niektóre skupione na szerszym regionie, inne przybliżone do samej cieśniny. Czasami statek wpływa lub wypływa z Zatoki. Większość tego nie robi.

Jednak znacznie więcej jest skupionych w kotwicowiskach wewnątrz Zatoki: od 850 do 870 głównych statków handlowych (tankowce, transportowce gazu ziemnego, kontenerowce, statki towarowe). Przed zamknięciem cieśniny przepływało przez nią około 130 statków dziennie. Teraz liczba ta została zredukowana do niewielkiego strumienia: mniej niż dziesięć jednostek dziennie (podział 2:1 statków wypływających i wchodzących).

Im dłużej cieśnina jest zamknięta, tym nie tylko wpływa to na światowe ceny ropy, żywności, energii i towarów, ale personel UKMTO martwi się wpływem na załogi ponad 850 uwięzionych statków.

Centrum tworzy kompleksowy obraz aktywności morskiej na Bliskim Wschodzie – w tym na Morzu Czerwonym i północnym Oceanie Indyjskim – opierając się głównie na informacjach otwartych źródeł: transponderach AIS przesyłających informacje identyfikacyjne i ruchy statków, mediach społecznościowych, dobrowolnych raportach od kapitanów statków oraz mediach.

Okazało się to szczególnie cenne podczas wzrostu piractwa u wybrzeży Somalii – fikcyjna wersja pokoju operacyjnego, która pojawiła się nawet w filmie Toma Hanksa Kapitan Phillips. Ważne jest, aby zespół wysyłał szybkie ostrzeżenia – ale przede wszystkim trafne, weryfikując każdy otrzymany raport przed powiadomieniem marynarzy.

Źródło: Royal Navy

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x