Royal Marines podejmują się specjalistycznej misji na Bałtyku z Army Rangers w ramach przygotowań do nowej roli w NATO

Królewska Piechota Morska przeprowadziła tajne misje abordażowe na wschodniej części Morza Bałtyckiego, doskonaląc w ten sposób specjalistyczne umiejętności przed operacją z NATO w zupełnie nowy sposób.
Komandosi pracują nad wystawieniem brytyjskiej Specjalnej Operacji Morskiej Grupy Zadaniowej (SOMTG), która od przyszłego roku zapewni sojuszowi elitarne oddziały zdolne do rozmieszczenia w bardzo krótkim czasie w celu wykonywania misji, takich jak odbijanie statków i platform wiertniczych, a także tajne rajdy przybrzeżne, aby utorować drogę alianckim desantom desantowym.
W ramach grupy zadaniowej znajduje się szereg zespołów specjalistycznych pochodzących z całej Royal Navy i brytyjskich sił specjalnych, z których każdy wnosi unikalne umiejętności – piloci, zespoły abordażowe, inżynierowie i operatorzy łodzi, aby wymienić tylko kilku.
Aby móc potwierdzić, że SOMTG jest gotowe do pełnienia obowiązków na pierwszej linii frontu z Siłami Reakcji NATO, stacjonujące w Plymouth 42 i 47 Commando przeprowadziły ćwiczenia abordażowe, wypuszczając małe łodzie ze statku wsparcia RFA Lyme Bay, przed wspólną operacją rajdową z 3 Ranger armii brytyjskiej na Saaremaa, wyspie na zachodnim wybrzeżu Estonii.
„Ćwiczenia Baltic Dawn potwierdziły, o co zawsze walczyły Siły Komandosów – zdolność do nieprzewidywalnego ataku z morza, w dowolnym miejscu i czasie” – powiedział major Adam Kidson, dowódca SOMTG.
„Dziś wyróżnia nas sposób, w jaki rozwijamy tę ponadczasową zdolność. Działając z platformy Royal Fleet Auxiliary i prowadząc złożone operacje przechwytywania na morzu, zwiększyliśmy nasz zasięg i elastyczność.
Dzięki wsparciu naszych planistów morskich pokazaliśmy, że potrafimy dostosować się do każdej platformy i każdej misji – co jest znakiem rozpoznawczym komandosów.
Ten duch adaptacji i nieustannego dążenia do doskonałości zapewnił nam gotowość do oceny NATO w styczniu 2026 roku – i gotowość do stawienia czoła nadchodzącym wyzwaniom”.
Źródło: Royal Navy
Warto przeczytać:


Rengersi na Bałtyku 🙂