Royal Marines osiągają szereg pierwszych sukcesów w misjach dronów w Arktyce

Królewska Piechota Morska będzie miała dodatkową przewagę w walkach na Arktyce po osiągnięciu szeregu historycznych osiągnięć, ponieważ Wielka Brytania zamierza szybko rozwinąć sposób wykorzystania dronów w działaniach wojennych.
Brytyjscy komandosi korzystają z ciężkich quadrocopterów Malloy Aeronautics T150B, wykorzystywanych głównie do misji logistycznych, podczas zimowego rozmieszczenia w północnej Norwegii, w ramach wsparcia ważnych prób misji NATO w tym regionie.
Operatorzy dronów morskich z eskadry Malloy, Delta Squadron, wchodzącej w skład Commando Logistic Regiment z siedzibą w Devon, z powodzeniem przeprowadzili szereg przełomowych lotów bojowych, w tym transport moździerzy 81 mm, karabinów maszynowych, amunicji, krwi i robota saperskiego na polu bitwy.
Misje te wzmacniają zdolność sił komandosów do walki w ekstremalnych warunkach Arktyki, jednocześnie zmniejszając potrzebę wykonywania ryzykownych manewrów naziemnych o dużym zasięgu – polegając na dronach w zakresie dostaw logistycznych zamiast nawigowania po nieprzyjaznym środowisku w pojazdach terenowych lub na nartach.
Trzyosobowy zespół mierzył się z temperaturami sięgającymi -28°C, wystawiając swoje maszyny na próbę, wykonując loty w górach Blåtinden w regionie Troms w Norwegii.
Dowódca eskadry Malloy, sierżant sztabowy Dan Lyness, powiedział: „Jako pierwszy zespół, który wszedł w skład sił lądowych w Wielkiej Brytanii, mogliśmy przenieść nasze doświadczenie z pracy w Wielkiej Brytanii na daleką północ i nauczyć się operować w warunkach ujemnych temperatur.
To zupełnie nowa zdolność, którą uczymy się wykorzystywać, aby umożliwić większy ruch na ziemi przy zmniejszonym ryzyku utraty życia, wykorzystując nowoczesną technologię na naszą korzyść.
Bezzałogowe systemy powietrzne do transportu ciężkich ładunków były szeroko wykorzystywane w konflikcie rosyjsko-ukraińskim, wykorzystując je w wielu nowych zastosowaniach, dlatego kluczowe jest szybkie opanowanie tej nowej zdolności, a szkolenie na dalekiej północy jest kluczowym elementem tego procesu”.
Źródło: Royal Navy
Warto przeczytać i posłuchać:

