Pierwszy turecki okręt obrony powietrznej

Marynarka Wojenna Turcji ma mieć nowy okręt wojenny z przeznaczeniem do obrony powietrznej. Będzie to HSHM (Hava Savunma Harbi Muhribi) klasy Tepe ma nazywać się TCG Kocatepe. Jednostka powinna powstać do końca 2027. Jej budowa trwa w stoczni w Stambule.
HSHM mają mieć długość ok. 150 m. Ich wyporność zaprojektowano na 8300 ton. Okręty mają osiągać prędkość maksymalną ponad 26 w. Będą mogły wykonywać nieprzerwane operacje na morzu przez 180 dni. Jest to dość sporo jak na taką jednostkę.
Nowe tureckie okręty będą miały niską sygnaturę radarową, w podczerwieni i akustyczną. Wyposażenie okrętów ma obejmować Multi-function Radar Systems Suite i Electronic Warfare System opracowany przez Aselsan i 96-komórkowy system wyrzutni pionowego startu MİDLAS opracowany przez Roketsan. Wyrzutnie pokładowe zapewnią możliwość startu pocisków obrony powietrznej dalekiego zasięgu, a także pocisków manewrujących i przeciwokrętowych. HSHM powinny pozostać w służbie przez 40 lat.
TCG Kocatepe będzie czwartym okrętem o tej nazwie w Tureckiej Marynarce Wojennej. Pierwszym był TCG Kocatepe (D 354) – ex-amerykański niszczyciel klasy Gearing, w służbie od 1971 do 1974. W 1974 zastąpił go inny amerykański niszczyciel klasy Gearing, który pozostał w linii do 1994. Ostatni TCG Kocatepe (F-252) był z kolei ex-amerykańską fregatą klasy Knox, używaną przez turecką flotę w latach 2002–2005.
Pozyskanie tych jednostek jest następnym krokiem w rozwoju potencjału morskiego Turcji.
Źródło: Agencja ALTAIR
Warto przeczytać i posłuchać:

