Leonardo testuje MEP do zwalczania bezzałogowców

Leonardo DRS zrealizowało pierwszą serię prób na wodach otwartych pakietu misyjnego (MEP, Mission Equipment Package) do zwalczania bezzałogowców (C-UAS). MEP C-UAS ma zapewniać ochronę okrętom floty wojennej, a jego nosicielami mogą być małe bezzałogowe pojazdy nawodne operujące w oddaleniu od chronionych jednostek
Pierwsze testy były prowadzone w realistycznych warunkach morskich. Wykazały parametry MEP w kwestii wykrywania, identyfikacji i śledzenia bezzałogowców, a także utrudniania śledzenia własnych okrętów. Przykładem skutecznego działalnia morskich bezzałogowców są liczne sukcesy Ukrainy w zwalczaniu Floty Czarnomorskiej.
MEP C-UAS został wyposażony w sprzęt od DRS, w tym sensory i system dowodzenia i kierowania. Wyposażenie obejmuje m.in. system BlackLab do pasywnego wykrywania emisji radiowych, głowicę optoelektroniczną STAG (z kamerami termowizyjnymi) i system zarządzania danymi taktycznymi, łączący dane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Modułowość MEP umożliwia integrację różnego wyposażenia. Pakiet może mieć aktywne i pasywne systemy pracujące w paśmie radiowym, sensory optoelektroniczne, systemy walki elektronicznej 4G/5G, a także kinetyczne i niekinetyczne efektory.
Jest to nowy rodzaj uzbrojenia morskiego. Jak pokazał konflikt między Ukrainą a Rosją, tego typu uzbrojenie może być wręcz niezbędne dla ochrony okrętów wojennych. Dodatkowo taki system może zakłócać działalnie bezzałogowców, które mogą stanowić zagrożenie dla okrętów wojennych.
Źródło: Agencja ALTAIR
Przeczytaj też:
Przeczytaj też:
Nieudana wyprawa Nautilusa na Biegun Północny
Przedłużeniea wsparcia dla okrętów podwodnych typu Collins
Złamanie niemieckiej maszyny szyfrującej Geheimschreiber – kryptologiczny triumf w cieniu wojny

