Królewska Marynarka Wojenna aktywowała się dwukrotnie w ciągu dwóch tygodni, aby przechwycić rosyjskie statki na wodach terytorialnych Wielkiej Brytanii

Królewska Marynarka Wojenna w ciągu dwóch tygodni dwukrotnie przechwyciła rosyjskie statki na wodach terytorialnych Wielkiej Brytanii, w tym monitorowała statek zbierający informacje wywiadowcze.
Stacjonujący w Plymouth okręt HMS Somerset śledził rosyjski statek badawczy Jantar na Morzu Północnym i przez osiem dni 24 godziny na dobę obserwował jego płynięcie na północ w kierunku Wysp Owczych.
Fregata typu 23 Somerset ściśle współpracowała z sojusznikami z NATO, wykorzystując szereg wydajnych czujników i radarów do raportowania każdego ruchu.
Gdy Jantar pozostawał na szerszych wodach terytorialnych Wielkiej Brytanii, jego załoga skierowała lasery w stronę pilotów RAF P-8 śledzących go, dopuszczając się lekkomyślnego i niebezpiecznego czynu. Podczas śledzenia Jantara, Somerset i inne statki cywilne w tym rejonie doświadczyły zakłóceń GPS, co stanowiło kolejny przejaw nieprofesjonalnego zachowania, mającego na celu zakłócanie i uciążliwość. Możliwości bojowe HMS Somerset nie zostały naruszone.
Dowódca HMS Somerset, komandor Matt Millyard, powiedział: „HMS Somerset spędził ostatni rok operując na północnym Atlantyku, chroniąc brytyjski system ciągłego odstraszania na morzu i broniąc wyłącznej strefy ekonomicznej.
„Królewska Marynarka Wojenna zawsze ma okręt w gotowości do przeprowadzenia tych misji, a HMS Somerset dwukrotnie w tym roku został wezwany do śledzenia Jantara podczas jego wpłynięcia na wody terytorialne Wielkiej Brytanii. Podczas ostatniej operacji HMS Somerset, współpracując z morskimi samolotami patrolowymi RAF, prowadził całodobowy nadzór nad Jantarem, aby zgromadzić dowody ich działań”.
Tymczasem okręt patrolowy HMS Severn został wysłany w celu monitorowania rosyjskiej korwety klasy Strieguszczij RFN Stoikiy oraz tankowca Jelnia u wybrzeży Wielkiej Brytanii. Dołączył do sojuszników w 24-godzinnej operacji śledzenia, gdy rosyjskie jednostki płynęły przez Cieśninę Dover i na zachód przez kanał La Manche.
Następnie stacjonujący w Portsmouth Severn przekazał obowiązki monitorowania sojusznikowi z NATO u wybrzeży Bretanii, kontynuując obserwację z dystansu i pozostając w gotowości do reakcji w przypadku jakichkolwiek nieoczekiwanych zdarzeń.
Rosyjskie statki przepływały przez wody terytorialne Wielkiej Brytanii bez żadnych incydentów i poruszały się zgodnie z uznanymi szlakami morskimi.
Obie operacje są dla Royal Navy rutynowe, niemniej jednak niezbędne dla zapewnienia dalszego bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii.
Dowódca HMS Severn, komandor Grant Dalgleish, powiedział: „To zadanie pokazuje wartość naszych okrętów patrolowych i wzmacnia bliską współpracę Royal Navy z naszymi sojusznikami z NATO w zakresie ochrony narodu brytyjskiego i ochrony międzynarodowo uznanych szlaków wodnych.
„Jestem niezmiernie dumny z reakcji załogi statku na tę aktywację, zwłaszcza że nastąpiło to tak szybko po wymagającym okresie regeneracji i szkolenia operacyjnego”.
Źródło: Royal Navy
Warto przeczytać:


Brytyjczycy nie lubia ruskich 🙂