kpt. Bolesław Romanowski

Data i miejsce urodzenia21 marca 1910, Warklany
Data i miejsce śmierci12 sirpnia 1968, Gdańsk
Przebieg służby 
Lata służby1929-1964
Siły zbrojneMarynarka Wojenna RP
JednostkiORP Sęp, ORP Wilk, ORP Sokół, ORP Dzik, ORP Jastrząb, ORP Błyskawica, ORP Wilia
Stanowiskazastępca komendanta Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej ds. okrętów szkolnych i praktyki morskiej oficer wachtowy na ORP Kujawiak, oficer nawigacyjny na ORP Żbik oficer wachtowy na ORP Wilia, p.o. oficera sygnałowego na ORP Wicher, kierownik referatu w Wydziale Dywizjony kontrtorpedowców, oficer broni na ORP Wilk, dowódca ORP Sokół, dowódca ORP Jastrząb, dowódca ORP Dzik, dowódcza ORP Błyskawica, kapitan Zawiszy Czarnego
Główne wojny i bitwyII wojna światowa
Komandor Romanowski. / Zdjęcie: posejdon.sos.pl
Komandor Romanowski. / Zdjęcie: posejdon.sos.pl

Bolesław Romanowski – komandor, dowódca okrętów podwodnych. W okresie od 1929 do 1964 roku służył w Marynarce Wojennej. Podczas II wojny światowej dowodził okrętami podwodnymi ORP Jastrząb, ORP Dzik i grupą okrętów podwodnych, po wojnie był dowódcą ORP Sęp, ORP Błyskawica i dywizjonu okrętów podwodnych. Ukoronowaniem kariery było objęcie stanowiska zastępcy komendanta Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej ds. okrętów szkolnych i praktyki morskiej.

Wykształcenie

Bolesław Szymon Romanowski urodził się 21 marca 1910 roku w Warklanach na obszarze historycznych Inflant Polskich w powiecie rzeżyckim (obecnie Łotwa). W roku 1920 przeniósł się z rodziną do wsi Grabówno w powiecie wyrzyskim (obecnie pilskim). Po ukończeniu Gimnazjum Państwowego w Nakle nad Notecią i zdaniu matury w roku 1929 został przyjęty na Wydział Morski Szkoły Podchorążych Marynarki Wojennej. W 1932 roku ukończył szkołę z 15. lokatą i otrzymał promocję na oficera w korpusie morskim. Rok później zaliczył Kurs Aplikacyjny. Dwukrotnie, w roku 1935 i 1937 odbył Kurs Podwodnego Pływania. Najpierw ukończył kurs nawigacji podwodnej, a następnie szkolenie w zakresie broni podwodnej. W latach 1938-1939 był słuchaczem Kursu Oficerów Broni Podwodnej. Znał język angielski i francuski.

Służba wojskowa

Pierwsze stanowisko służbowe objął w Kadrze Szeregowych Floty, jako dowódca plutonu. Po roku został oficerem wachtowym torpedowca ORP Kujawiak W 1934 roku krótko był zastępcą dowódcy tego okrętu (został oficerem wykonawczym tego okrętu), po czym przeszedł do dywizjonu okrętów podwodnych na oficera flagowego. Rok później został przeniesiony na okręt podwodny ORP Żbik, gdzie został oficerem nawigacyjnym. W latach 1937-1938 był kolejno oficerem wachtowym okrętu transportowego ORP Wilia, p.o. oficera sygnałowego niszczyciela ORP Wicher, kierownikiem referatu w Wydziale Mobilizacyjnym Dowództwa Floty oraz flagowym nawigatorem i sygnalistą dywizjonu kontrtorpedowców. Na krótko przed rozpoczęciem II wojny światowej wyznaczono go na oficera broni podwodnej okrętu podwodnego ORP Wilk.

Kapitan Romanowski przy peryskopie Dzika.
Kapitan Romanowski przy peryskopie Dzika.

II Wojna Światowa

Podczas kampanii wrześniowej ORP Wilk działał na Zatoce Gdańskiej, następnie postawił na wysokości Helu zagrody minowe, a po wyczerpaniu możliwości działań załoga okrętu podjęła bardzo ryzykowną, ale udaną próbę przedostania się przez Cieśniny Duńskie (Oresund) do Wielkiej Brytanii. ORP Wilk wydostał się z Morza Bałtyckiego 13/14 września i po 6 dniach żeglugi 20 września przybył do Wielkiej Brytanii.

Od 1939 do 1941 roku porucznik marynarki Bolesław Romanowski dalej pływał na ORP Wilk, który odbywał patrole na Morzu Północnym.

Podczas rejsu 20 czerwca 1940 roku ORP Wilk znajdujący się na patrolu na Morzu Północnym napotkał niezidentyfikowany obiekt. Kapitan Romanowski podjął szybko decyzję że to może być najprawdopodobniej U-Boot a że odległość była zbyt mała postanowił staranować wrogi okręt. W wyniku udanego taranowania niestety doszło do znacznego uszkodzenia okrętu. Awarii uległ lewy silnik diesla, pękł rurociąg kolektora, uszkodzono ster kierunkowy oraz obydwie śruby, rozregulował się również kompas magnetyczny.

Wilk dotarł o własnych siłach do bazy, mijając się z kilkoma zespołami alianckich okrętów wysłanych mu na pomoc. Po głębszej analizie całego zdarzenia okazało się że efektem decyzji Romanowskiego nie było zatopienie jak sądzono niemieckiego U-Boota U-102 lub U-122 lecz sojuszniczej jednostki holenderskiego okrętu O-13. Według najnowszych badań można dziś stwierdzić że najprawdopodobniej Wilk uderzył w boję. Sukces Wilka został jednak wykorzystany propagandowo i to okazało się największym osiągnięciem Romanowskiego, który dzięki temu budował morale załogi.

Moment podniesienia bandery na ORP Jastrząb. / Zdjęcie: mw.mil.pl
Moment podniesienia bandery na ORP Jastrząb. / Zdjęcie: mw.mil.pl

Po wycofaniu Wilka, na którym pod koniec był zastępcą dowódcy okrętu, został na krótko wyznaczony zastępcą dowódcy zapasowej załogi okrętów podwodnych. Następnie objął stanowisko zastępcy dowódcy okrętu na wydzierżawionym od Royal Navy okręcie podwodnym ORP Sokół, który wziął udział w blokadzie portu Brest.

Jeszcze w 1941 roku, po ukończeniu kursu dla dowódców okrętów, został dowódcą przekazanego przez US Navy starego okrętu podwodnego ex USS S-25, ochrzczonego jako ORP Jastrząb. Jako jedyny jak na razie dowódca polskiego okrętu podwodnego, przeprowadził swą jednostkę przez Ocean Atlantycki. Jednocześnie był p.o. dowódcy grupy okrętów podwodnych. W dniu 2 maja 1942 roku – podczas rejsu konwoju PQ-15 po Morzu Norweskim do Murmańska, ORP Jastrząb został omyłkowo wzięty za jednostkę niemiecką i ostrzelany przez norweski niszczyciel St. Albans i brytyjski trałowiec HMS Seagull. Okręt został zaatakowany bombami głębinowymi a po wynurzeniuna powierzchnię został ostrzelany. W wypadku tym zginęło 5 członków załogi polskiego okrętu oraz brytyjski oficer łącznikowy. 6 członków załogi zostało rannych (w tym sam Romanowski). Okręt na skutek zniszczeń nie nadawał się do dalszego rejsu i musiał zostać samozatopiony. Uszkodzony okręt zatopiono w pobliżu 71°30′N 12°32′E.

Romanowski postrzelony został w obie nogi, a po pobycie w rosyjskim szpitalu i powrocie do Anglii znajdował się w dyspozycji Komendy Morskiej Północ. Pod koniec roku 1942 objął dowództwo na przekazanym przez Wielką Brytanię, nowo zbudowanym okręcie nazwanym ORP Dzik. Zszedł z tej jednostki w 1944 roku, po odniesieniu pewnych sukcesów na Morzu Śródziemnym i Morzu Egejskim. W tym okresie okręt łącznie zatopił pięć statków, trzy promy desantowe i zabezpieczał desant na Sycylii. Następnie 12 grudnia 1944 rku kapitan Romanowski został dowódcą grupy okrętów podwodnych i dowódcą ORP Sokół.

Czasy PRL

W latach 1946-1947 był w dyspozycji I zastępcy szefa Kierownictwa Marynarki Wojennej i IV oficerem Komendy Morskiej Południe.

Jako jeden z nielicznych oficerów zdecydował się wrócić do Polski. Dowodził grupą marynarzy obozu repatriacyjnego. Podjął współpracę z Polską Misją Morską w Wielkiej Brytanii i − wyznaczony na dowódcę niszczyciela ORP Błyskawica − skompletował dla niego załogę, z którą w 1947 roku przyprowadził okręt do Polski. Po powrocie do kraju wyznaczony został na dowódcę okrętu podwodnego ORP Sęp. Od roku 1948 dowodził Dywizjonem Okrętów Podwodnych. W roku 1950, w ramach represji stalinowskich w stosunku do przedwojennych oficerów, został zwolniony i aresztowany, po czym zmuszono go do opuszczenia Wybrzeża. Po blisko 3 miesiącach odzyskuje wolność. Przeniósł się do Poznania, gdzie pracował jako starszy referent w Państwowej Centrali Drzewnej. Następnie zamieszkał w Bydgoszczy, pracując jako urzędnik w firmie współpracującej z  Polskim Rejestrem Statków.

Na fali odwilży politycznej roku 1956, po wydarzeniach październikowych za namową generała brygady Józefa Kuropieski, wrócił do Gdyni i na wniosek Komisji Rehabilitacyjnej Marynarki Wojennej został ponownie wcielony do Marynarki Wojennej. Otrzymał jednocześnie awans do stopnia komandora. W 1957 roku został flagowym minerem Oddziału IX Sztabu Głównego. Od roku 1958 przez rok był szefem Oddziału Naukowo-Wydawniczego Sztabu Głównego Marynarki Wojennej, a potem do 1961 roku zajmował stanowisko kierownika Wydziału Praktyk Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej ds. okrętów i praktyki morskiej. W latach 1959-1964 pełnił funkcję zastępcy komendanta tej uczelni. Członek komisji, która opracowała nowy Regulamin Służby Okrętowej. W roku 1958 był konsultantem na planie filmu Orzeł.

ORP Dzik. / Zdjęcie: Imperial War Museums
ORP Dzik. / Zdjęcie: Imperial War Museums

Będąc zapalonym żeglarzem na wniosek Głównej Kwatery Związku Harcerstwa Polskiego, która poprosiło o oddelegowanie słynnego Komandora zostaje pierwszym kapitanem Zawiszy Czarnego, flagowego żaglowca szkolnego należącego do Centrum Wychowania Morskiego. Odbył na nim 12 rejsów na Morzach Bałtyckim i Północnym.

W związku z pogarszającym się stanem zdrowia przeniesiony został w roku 1964 do rezerwy. Zasiadał jako ławnik w Izbie Morskiej w Gdyni. Wszedł również w skład komisji badającej wypadek na ORP Błyskawica z 1967 roku. Zmarł nagle 12 sierpnia 1968 roku w Szpitalu Marynarki Wojennej w Oliwie. Miał 58 lat. Został pochowany z honorami wojskowymi na Cmentarzu Witomińskim w Gdyni. Był żonaty z Heleną Sobieszczańską (1910-1982), z którą mieli córki Zofię i Wandę oraz syna Andrzeja, tragicznie zmarłego w 1957 roku. Zamiłowany żeglarz. Dla uczczenia pamięci komandora Bolesława Romanowskiego w roku 1985 jego imię otrzymała 3 Flotylla Okrętów w Gdyni. Nosi je również jedna z gdyńskich ulic, 7 Gdańska Integracyjna Drużyna Harcerska „Keja” oraz Zespół Szkół Żeglugi Śródlądowej w Nakle nad Notecią. W czterdziestą rocznicę powrotu ORP Błyskawica do Polski przed siedzibą dowództwa 3 Flotylli Okrętów odsłonięto jego popiersie.

Przyznane odznaczenia

   
   
Krzyż Srebrny Orderu Wojennego
Virtuti Militari
Krzyż Walecznych 
(dwukrotnie)
Medal Morski 
(czterokrotnie)
   
   
Srebrny Krzyż Zasługi 
(dwukrotnie)
Medal Zwycięstwa i Wolności 1945Medal za Odrę, Nysę, Bałtyk
   
   
Order Wybitnej Służby
(Distinguished Service Cross)
Gwiazda za Wojnę 1939–1945
(1939–1945 Star)
Gwiazda Atlantyku z klamrą
„France and Germany”
   
   
Gwiazda Afryki
(Africa Star)
Gwiazda Włoch
(Italy Star)
Defence Medal
   
   
War Medal 1939–1945  

oprac. Witoold Rychter