Iran twierdzi, że przejął podwodnego drona US Navy w Cieśninie Ormuz

Władze irańskie poinformowały o kolejnym poważnym incydencie w strategicznej Cieśninie Ormuz. Według oficjalnych komunikatów Irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), ich siły morskie przeprowadziły operację z wykorzystaniem środków wojny elektronicznej (EW) oraz nadzoru wywiadowczego, w wyniku której w ich ręce wpadł zaawansowany amerykański bezzałogowy pojazd podwodny (UUV – Unmanned Underwater Vehicle).
Według Iranu przejęty dron to autonomiczny model Remus 600. Teheran twierdzi, że amerykański dron prowadził w cieśninie działania szpiegowskie. Gwardia przekazała, że dron został przejęty z użyciem środków walki elektronicznej, a obecnie zajmują się nim irańscy specjaliści, którzy zamierzają odzyskać zgromadzone przez urządzenie dane.
W swoich pierwszych komunikatach IRGC zidentyfikowało przejęty obiekt jako autonomiczny pojazd podwodny REMUS 600. W późniejszych relacjach strona irańska skorygowała te dane, twierdząc, że chodzi o zaawansowany system typu Mk 18 Mod 2 Kingfish.
Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) oficjalnie odrzuciło te doniesienia, określając je jako „skrajnie desperackie”. Amerykański rzecznik prasowy US Navy zapewnił, że Waszyngton utrzymuje pełną i nadrzędną kontrolę nad wszystkimi swoimi operacyjnymi zasobami dronów, a żadna z kluczowych jednostek tego typu nie została utracona.
Geopolityczne tło i znaczenie operacyjne
Cieśnina Ormuz, przez którą przed eskalacją konfliktu przepływała znaczna część globalnego transportu ropy naftowej i gazu skroplonego (LNG), pozostaje jednym z najbardziej zmilitaryzowanych akwenów świata. Od momentu wybuchu otwartych starć na Bliskim Wschodzie region ten stał się poligonem testowym dla zaawansowanych systemów morskich, w tym autonomicznych dronów nawodnych i podwodnych wykorzystywanych do rekoncyliacji, mapowania dna oraz kontrolowania infrastrukturykrytycznej.
Obecny incydent wpisuje się w szerszą grę nerwów i walkę informacyjną między Waszyngtonem a Teheranem. Podczas gdy Iran regularnie wykorzystuje doniesienia o przejęciu amerykańskiego sprzętu wojskowego do celów propagandowych, Pentagon konsekwentnie minimalizuje znaczenie podobnych strat, podkreślając odporność i bezpieczeństwo swoich technologii morskich.
Czy w obliczu tak napiętej sytuacji w regionie obydwie strony zdołają utrzymać konflikty technologiczne pod kontrolą, czy też zobaczymy kolejną eskalację działań w Zatoce Perskiej?
Źródło: Forsal, Defence24, The Statesman
Warto przeczytać i posłuchać:

