Drony dają śmigłowcom Royal Navy przewagę podczas ćwiczeń w fiordach

Podczas trzech pełnych tygodni spędzonych na fiordach marynarki wojenne Wielkiej Brytanii i Norwegii siły Royal Navy doskonaliły taktykę posługiwania się rakietami, łodziami motorowymi i dronami.
Drony zostały wystrzelone, torpedy zrzucone, a flary rozbłysły nad wodami wokół Bergen, podczas gdy śmigłowce Wildcat Royal Navy zmagały się z szybkimi kutrami szturmowymi, wykorzystywały technologię bezzałogową i udaremniały ataki rakietowe.
Ćwiczenia, znane jako Tamber Shield, odbywają się od kilku lat pod sztandarem Połączonych Sił Ekspedycyjnych (Joint Expeditionary Force), kierowanej przez Wielką Brytanię koalicji państw Europy Północnej zaangażowanych w bezpieczeństwo regionalne.
Cel ćwiczeń pozostał niezmienny: rozwijanie taktyki Królewskiej i Norweskiej Marynarki Wojennej w celu radzenia sobie z szybkimi, zwinnymi zagrożeniami na wąskich wodach, z nowymi systemami, dodatkowymi jednostkami i różnymi scenariuszami wprowadzanymi każdego roku.
W 2026 roku świeżymi składnikami tych ćwiczeń była eskadra dronów Royal Navy 700X oraz eksperci RAF ds. walki elektronicznej ze Spadeadam w Kumbrii.
Specjaliści RAF-u użyli swojego sprzętu do symulacji zagrożeń rakietowych opartych na podczerwieni i radarze, dając śmigłowcom niezwykle cenne ćwiczenie taktyki unikania, pompując żywe plewy (małe metalowe paski) i flary, aby odpowiednio zmylić „pociski” z tropu.
Zaangażowanie dronów Puma 700X pomogło również załogom zwiększyć ich „zestrzelenia” i przeżywalność.
Małe samoloty prowadziły rozpoznanie przed śmigłowcami, wyszukując zarówno potencjalne cele, jak i zagrożenia, a informacje były przesyłane bezpośrednio do kokpitów Wildcatów.
Uzbrojone w pociski Martlet śmigłowce z 815. Eskadry Lotnictwa Morskiego – operujące zarówno z siedziby norweskiej marynarki wojennej w Haakonsvern, jak i z pokładu lotniczego HMS Duncan, eskortujące HMS Prince of Wales – są niezbędne do ochrony floty przed małymi, szybkimi, wysoce zwrotnymi celami: szybkimi jednostkami szturmowymi na wodzie, dronami w powietrzu
Źródło: Royal Navy
Warto posłuchać i przeczytać:

